Co jest przyczyną wad zgryzu?

Piękny uśmiech, odsłaniający proste, białe zęby, to coś, o czym marzy wielu rodaków. Tymczasem badania wykazują, że zaledwie 20% wad zgryzu powstaje wskutek predyspozycji genetycznych, pozostałe 80% stanowią czynniki egzogenne. Co wpływa na późniejszy wygląd i kondycję zębów?

Nieprawidłowe oddychanie

Zaskakujące, że sposób, w jaki oddycha człowiek już od momentu narodzin, ma ogromny wpływ na to, jak będą wyglądać w przyszłości jego zęby. Oddychanie przez nos uznaje się za jedyny właściwy sposób kształtujący zgryz w pierwszych latach życia dziecka. Jeśli oddycha ono przez usta, powoduje to automatyczne ustawienie języka w pozycji niskiej. Narząd ten traci wówczas kontakt z podniebieniem, co może prowadzić do zwężenia szczęki i powstanie tzw. podniebienia gotyckiego. Ciekawostką jest także fakt, że dzieci oddychające przez usta są w większym stopniu narażone na próchnicę.

Sposób przyjmowania pokarmu

Niemowlęta przyjmują pokarm w płynnej postaci, wykorzystując odruch ssania. Podczas spożywania pokarmu język układa się pomiędzy łukami zębowymi. Z czasem dieta rozszerza się o produkty twarde, co dyktowane jest wyrzynaniem się pierwszych zębów, rozwojem mięśni żuchwy oraz układu nerwowego. Jeśli u dziecka nie zostanie wykształcony tryb przeżuwania i połykania twardego pokarmu, może dojść do powstania tzw. zgryzu otwartego. Przyczyną jest unikanie pokarmów o zwartej konsystencji, co z kolei przekłada się na niedostatecznie wykształcony narząd żucia. Wada otwartego zgryzu przyczynia się między innymi do seplenienia.

Parafunkcje

Człowiek wykazuje tendencje do wykonywania zbędnych czynności (najczęściej następujących nieświadomie), które obciążają narząd żucia. Przyjęły one nazwę parafunkcji, które przyczyniają się do powstawania wad zgryzu.

Ortodonci wyróżniają parafunkcje niezwarciowe oraz zwarciowe. Te pierwsze powstają wskutek wykonywania czynności, podczas których nie dochodzi do kontaktu zębów przeciwstawnych. Są to na przykład częste żucie gumy, gryzienie końcówki długopisu, obgryzanie paznokci czy nagryzanie wewnętrznych stron polików. Innym przykładem jest też nawyk, który z czasem uważany jest za patologię. Trzylatek ssący swój kciuk to widok całkiem normalny, podczas gdy u sześciolatka, wykonującego tę samą czynność, stwierdzi się patologię rozwoju.

Parafunkcje zwarciowe następują wówczas, gdy dochodzi do kontaktu poszczególnych zębów. Doskonałym przykładem jest bruksizm (potocznie zwane zgrzytaniem zębami), który nieleczony doprowadza do zaburzenia czynności mięśni i zmian w stawach skroniowo-żuchwowych. Leczenie polega na rozluźnianiu mięśni twarzy, a także korekcja zgryzu pod okiem specjalisty.

Jak zapobiegać wadom zgryzu?

Wcześnie podjęta profilaktyka ortodontyczna pozwoli uniknąć typowych dla człowieka wad zgryzu. Już u dzieci warto zadbać o korekcję nieprawidłowych nawyków i wprowadzić regularną higienę jamy ustnej, ponieważ przedwcześnie wypadające zęby mleczne będą skutkować przemieszczaniem się pozostałych zębów.

Partnerem materiału jest DentoCentrum – dentysta Kraków.