Fonetyka jest działem lingwistyki zajmującym się badaniem dźwięków mowy ludzkiej (głosek) od strony ich artykulacji (tj. sposobu wytwarzania za pomocą narządów mowy; to tzw. fonetyka artykulacyjna), ich cech fizycznych (dokładniej: akustycznych – fonetyka akustyczna) ich odbierania (fonetyka audytywna), reakcji, jakie owe głoski wywołują w psychice człowieka (psychofonetyka).
Inne cechy foniczne (związane z głosem), takie jak akcent, intonacja, iloczas (cechy prozodyczne), leżą na pograniczu fonetyki i fonologii. Zaliczamy je do fonetyki, ponieważ dotyczą „dźwiękowej substancji języka”, fonetyka musi się nimi zająć, by odpowiedzieć na pytanie o ich właściwości, realizację itp., i dlatego w podręcznikach znajdują się w dziale fonetyki. Jednak z drugiej strony bada się je głównie w celu określenia funkcji, a to jest już kategoria fonologii, stąd prozodię zalicza się do fonologii.
Fonetykę można również zróżnicować ze względu na ilość języków, które bada – fonetyka opisowa bada jeden język, a fonetyka porównawcza dotyczy dwóch lub więcej języków.
Fonetykę, jak zresztą każdą inną dziedzinę wiedzy, można pojmować synchronicznie i diachroniczne. To kolejny podział fonetyki; kryterium wydzielenia tych dwóch działów jest już nie przedmiot badań, lecz niejako stosunek: przedmiot badań a czas. Fonetykę synchroniczną (inaczej opisową, choć termin fonetyka opisowa może też oznaczać „fonetyka opisująca tylko jeden język” w opozycji do fonetyki porównawczej) interesuje stan fonetycznej strony języka w danym momencie czasowym. „Moment czasowy” oznacza tu pewien okres na tyle długi, by można w nim przeprowadzić odpowiednie badania, zebrać materiał badawczy, a jednocześnie na tyle krótki, żeby można było mówić o względnie niezmiennej fonetyce danej społeczności. Można więc przyjąć, że jest to okres kilkunastu lat, okres życia jednego pokolenia.
Fonetykę synchroniczną może interesować stan współczesnego języka, stan języka w XVI w. itd. Fonetykę diachroniczną interesuje zmiana, ewolucja fonetycznej strony języka. Aby ustalić, co w fonetyce się zmieniło i czy w ogóle miała miejsce jakaś zmiana, trzeba porównać ze sobą przynajmniej dwa stany systemu językowego, stany języka w dwóch momentach historycznych: wcześniejszym i późniejszym, a więc skorzystać z ustaleń fonetyki synchronicznej tych okresów.
Wymawiane wyrazy dzielą się na głoski, czyli najmniejsze, dające się wyodrębnić słuchowo, dźwięki mowy. Jako części wyrazów pełnią funkcję odróżniającą. Dlatego zmieniając głoskę lub liczbę głosek wyrazów, możemy utworzyć wyrazy o innym znaczeniu, np. dom (budynek), tom (część dzieła literackiego), ton (dźwięk), tok (przebieg zdarzeń), stok (zbocze góry).
Graficznymi znakami głosek są litery. W wyrazie „dom” mamy trzy głoski i trzy litery, ale już w wyrazie „szum” są trzy głoski (š, u, m), ale cztery litery (s, z, u, m).
Upodobnienie fonetyczne (asymilacja fonetyczna, inaczej uwarunkowania pozycyjne głosek) – jeden z podstawowych zależnych procesów fonetycznych, polegająca na upodobnieniu sąsiednich głosek. Upodobnieniem takim nazywamy przekształcenie postaci fonetycznej danego wyrazu pod wpływem sąsiadujących ze sobą głosek. Istotą każdego upodobnienia fonetycznego jest koartykulacja, której mechanizm działania polega na wpływie danej głoski na sposób artykulacji głosek, które z nią sąsiadują.
Wyróżniamy:
- antycypacje – wcześniejsze przygotowanie się narządów mowy do wymawiania głoski następnej. W wyniku działania artykulacyjnego mechanizmu właściwego antycypacjom, mamy do czynienia z upodobnieniami wstecznymi.
- perseweracje – układ narządów mowy dla głoski poprzedzającej zostaje przedłużony na głoskę następną. W tym przypadku mamy do czynienia z upodobnieniem postępowym.
Wyróżniamy także upodobnienia żywe i martwe. Upodobnienia żywe są to takie, które występują we współczesnej mowie Polaków. Upodobnienia martwe (historyczne) są to upodobnienia, które występowały w przeszłości, a jedynym śladem ich istnienia są źródła pisane.
Biorąc pod uwagę kryterium mechanizmów artykulacyjnych, w języku polskim wyróżniamy:
Upodobnienia pod względem miejsca artykulacji
- przed spółgłoską dziąsłową – spółgłoski dziąsłowe (rz,ż,sz,l,r i ich zmiękczenia) wpływają na poprzedzające je spółgłoski przedniojęzykowe – zębowe, powodując ich udziąsłowienie,
- przed spółgłoską środkowojęzykową – spółgłoski środkowojęzykowe (dź,ć,ź,ś,ń) wpływają na poprzedzające je spółgłoski, powodując ich ujednolicenie pod względem miejsca artykulacji i miękkości,
- przed spółgłoskami zwartymi tylnojęzykowymi – spółgłoska nosowa n poprzedzająca spółgłoski zwarte tylnojęzykowe (k,g i ich zmiękczenia) realizowana jest jako n tylnojęzykowe.
Upodobnienia pod względem sposobu artykulacji – polega na tym, że zwarcia i szczeliny przy artykulacji danej głoski zostają przesunięte i są takie same przy artykulacji głoski sąsiedniej.
Upodobnienia pod względem dźwięczności, np.
babka /bapka/
ludzki /lucki/
prośba /proźba/
kwiat /kfiat/
idź /ić/
chodź /choć/
gdy nagłos wyrazu zaczyna się od głoski półotwartej (m,n,r,l, i ich zmiękczeń), lub samogłoski, wygłos wyrazu poprzedniego, który nie jest przyimkiem, będzie dźwięczny w wymowie krakowsko- poznańskiej i bezdźwięczny w wymowie warszawskiej.
Podobne artykuły: