Ultrasonograficzne badanie płodu jest testem wykorzystującym fale dźwiękowe do stworzenia obrazu nienarodzonego dziecka na ekranie monitora. Obraz pomaga ocenić lekarzowi, jak rozwija się dziecko i dzięki temu może podjąć decyzję co do dalszego postępowania.
Kiedy należy wykonać USG płodu?
Ginekolog może zlecić badanie USG w dowolnym momencie ciąży. Najczęściej jest wykonywane pomiędzy 16 a 20 tygodniem. Może również być wykonane wcześniej w celu określenia terminu porodu, lub sprawdzenia czy nie ma ewentualnych problemów z rozwojem dziecka. Można także wykonać USG płodu pod koniec ciąży, aby upewnić się, czy wszystko jest w porządku, lub w celu sprawdzenia pozycji dziecka. W zależności od przebiegu ciąży niektóre kobiety mogą mieć robione badania USG kilka razy w czasie jej trwania.
Jakie informacje dostarcza USG? Czytaj dalej »
Nieważne, czy zostałaś matką po raz pierwszy lub trzeci, dni i tygodnie bezpośrednio po urodzeniu dziecka mogą stać się przytłaczające. Wiele kobiet doświadcza poważnych zmian nastroju po porodzie, począwszy od krótkich wahań, po dłuższe i głębokie. Uczucie smutku i depresji występuje częściej po porodzie niż wielu sądzi. To ważne dla młodych matek (i tych, którzy je kochają) aby zrozumieć objawy depresji poporodowej i dotrzeć do rodziny, przyjaciół i lekarzy po pomoc.
Istota badania USG
Pierwszym objawem ciąży jest brak, lub zaburzenie cyklu miesiączkowego. Test ciążowy może być przeprowadzony na próbkach moczu już od pierwszego dnia w którym powinien wystąpić okres, czyli około czternastu dni od poczęcia. Dodatni wynik testu jest niemal ostatecznym potwierdzeniem ciąży. Jeśli wynik testu jest ujemny, można go powtórzyć po tygodniu, lub udać się z wizytą do ginekologa.
Powszechną wiedzą jest, że wizyta u ginekologa to nic takiego – lekarz, 100% profesjonalista, serdecznie przyjmuje swoje pacjentki i wykonuje kilka prostych i nieinwazyjnych badań, które mogą uchronić kobietę przed naprawdę bardzo poważnymi chorobami a przynajmniej ujawnić je na tyle wcześnie, że nie będzie najmniejszego problemu z ich wyleczeniem. Niestety teoria idzie w swoją stronę a praktyka w swoją. Bardzo wiele pań, niezależnie od wieku, najnormalniej w świecie boi się wizyty u ginekologa i czuje się skrępowana samym pobytem w gabinecie lekarskim, a w dodatku odnosi się z bardzo dużą rezerwą i nieufnością w stosunku do podstawowej aparatury medycznej tam stosowanej. Z pozoru, dla niezaangażowanego obserwatora, mogłoby się to wydawać problemem niezbyt poważnym porównywalnym z odkładaniem wizyty u dentysty (czego naturalnie też nie należy robić!) lecz jego konsekwencje są znacznie gorsze. Nie jest przypadkiem, że w naszym kraju równocześnie obserwuje się jeden z najwyższych wskaźników umieralności na raka szyjki macicy oraz niemal najniższy wskaźnik odsetka kobiet tak w przypadku 30 i 40-latek, które regularnie odwiedzają ginekologa.