Okazuje się, że jąkanie jest niezwykle złożonym problemem. Ponieważ trwają nad tym tematem ciągłe dyskusje, wciąż zadawane są pytania:
Czym ono właściwie jest?
Jakie są jego przyczyny?
Czy są objawem czy przyczyną?
Czy może są związane ze zmianami w ośrodkowym układzie nerwowym?
Pytamy czy jąkanie jest dziedziczne?
A może występuje na tle nerwowym?
Jaki jest związek tego zaburzenia z typem i charakterem człowieka, a jaką rolę odgrywa wychowanie i środowisko?
Teorii, hipotez i dociekań by odpowiedzieć na te pytania wciąż jest coraz więcej.
Niezaprzeczalnie widoczny jest związek jąkania z emocjami. Ale wyjaśnienie ich nie jest już takie proste.
Powstają wciąż nowe teorie wyjaśniające jąkanie z różnych stron: psychologicznej, fizjologiczno – anatomicznej, lecz dalej etiologia jąkania nie jest znana, a terapia napotyka na niespodziewane trudności.
Podejmowane są próby rozmaitego podejścia do leczenia jąkania. Stosując leczenie farmakologiczne – już dzisiaj wiadomo, iż nieskuteczne. Stosowano psychoterapię, akupunkturę, hipnozę, ćwiczenia fonacyjne, oddechowe i reedukacyjne mowy.
Niestety, osobno żadna z tych technik nie przynosiła oczekiwanych rezultatów poprawy płynności mówienia.
Dlatego najbardziej celowe okazuje się kompleksowe działanie terapeutyczne.
Ciekawe jest, że schorzenie można wyleczyć stosując różne kombinacje technik dostosowanych indywidualnie do pacjenta.
Jednak, nie istnieje metoda gwarantująca wyleczenie i dlatego pewien procent pacjentów dalej się jąka.
Podobne artykuły: