Szałwia znana jest w Polsce od kilkuset lat. Uważano ją za lek uniwersalny oraz przypisywano duże właściwości lecznicze.
Powstało nawet o niej przysłowie: „śmierć tego nie ubodzie, u kogo szałwia w ogrodzie”.

Szałwia to silnie rozgałęziona krzewinka, dochodząca do 60 cm wysokości. Ma duże fiołkowe kwiaty. Liście jajowate szarozielone, kosmate, wydzielają silny zapach, podobny do kamfory.
Surowcem leczniczym rośliny są liście. Występują tam, olejek lotny (zawierający tujon, pinen, cyneol, kamforę), garbniki, trójterpeny, gorycz pikrosalwina, witamina B 1, kwas nikotynowy.
Dzięki takiemu składowi działają antyseptycznie, przeciwzapalnie, osłaniająco, przeciwcukrzycowo, wzmagają krwawienia miesiączkowe.
Picie herbatki z liści szałwii pobudza wydzielanie soku żołądkowego. Pobudza perystaltykę jelit, łagodzi wzdęcia oraz bóle brzucha. Zmniejsza biegunkę. Obniża poziom cukru we krwi. Pomaga w zaburzeniach wątrobowych. Zmniejsza nadmierną potliwość.
Zaleca się płukanie jamy ustnej i gardła w czasie stanów zapalnych oraz w ropnym zapaleniu dziąseł. Pomocne są także okłady na trudno gojące się rany.
Szałwia jest również znakomitą choć niedocenianą przyprawą. Bardzo aromatyczna, łagodząca nadmierną fermentację jelit i ułatwiająca trawienie zwłaszcza potraw ciężkostrawnych. Dodaje się ją przede wszystkim do pieczeni cielęcej, baraniej (dziczyzny), do pieczonego drobiu (gęś, kaczka). Jest świetnym dodatkiem do sałatek i sosów. Dobrze smakuje w zupach ziemniaczanej, jarzynowej, grochowej. Świetna do szaszłyku na rożnie. Jest niezbędnym dodatkiem marynowanego i smażonego węgorza.
To roślina, której zalety wychwalano w starym łacińskim dziele pt. „O zachowaniu zdrowia”:
„Szałwia wzmacnia nerwy i rąk leczy drżenie,
Febrę silna przemaga, ciała bezwładnienie,
Z pierwiosnkami, lawendą i bobrowym strojem.
I rzeżuchą, obdarza, zdrowiem i spokojem.
Za tak przeważną, znaczną przysługę i wielką
Szałwię zwać poczęto słusznie zbawicielką”
Podobne artykuły: